Jezioro Staw

Jest takie jezioro na polskiej mapie nurkowej, o którym nawet ktoś kiedyś wspominał na forach nurkowych, ktoś się chwalił, że w nim nurkował, ale tak naprawdę to niewielu ludzi o nim wie. Niewielu wie o tym, gdzie ono jest, jak ono wygląda i dlaczego warto w nim zanurkować.

Relacje
Kamieniołom Piechcin

w trójkącie utworzonym z Gniezna, Bydgoszczy i Włocławka znaleźć można niezwykłe nurkowisko. Zalane wapienne wyrobisko kuszące lazurem wody kontrastującym z bielą wapiennych skał. W tej okolicy wapień wydobywa się od 1860 roku, nie mam niestety informacji, czy właśnie „nasz” kamieniołom jest jednym z najstarszych wyrobisk w tym regionie. Generalnie w okolicy dziur w ziemi nie brakuje, człowiek może się łatwo pogubić w lokalnych drogach dojazdowych do różnych części zakładów wydobywczych. Teren nurkowiska należy do Zakładów Wapienniczych Piechcin, oddano go jedynie w użytkowanie lokalnemu klubowi nurkowemu. Zanim pozwolono wodzie opanować całe wyrobisko, pozbyto się większości infrastruktury. Pod wodą można znaleźć niewiele świadectw działalności górniczej. Trochę złomu gdzieniegdzie pozostało, większość jednak nie ma nic wspólnego z wydobyciem wapienia.

Dojazd w ten region Polski to już całkiem przyjemna bajka – sieć dróg się rozwija, niedaleko stąd biegną nitki autostrad A1 i A2, my musimy tylko po zjechaniu z nich kierować się na Pakość i obok niej odnaleźć miejscowość Piechcin. Baza znajduje się za miejscowością i tu zaczynają się lekkie schody.
Już sam opis dojazdu umieszczony na stronie Bazy Nurkowej daje nam wrażenie tego, że na miejscu trzeba się będzie mocno skupić by dojechać do kamieniołomu. Trud ten zostanie jednak nam wynagrodzony. Parę razy błądząc po lokalnych drogach gruntowych, rozjeżdżonych przez ciężkie wozy (dookoła wciąż jest czynnych kilka miejsc wydobycia kruszywa) w końcu dotrzecie do bazy nurkowej.

Po wejściu do wody można być bardzo miło zaskoczonym, to już jednak zależy od pory roku. W październiku, kiedy warunki do nurkowania w Polsce są najlepsze, można spodziewać się takiej dobrej wizury, w dodatku ten kolor wody.

Oczywiście Piechcin nijak nie może mierzyć się wielkością z Zakrzówkiem, ale już z takim Jaworznem wygrywa spokojnie. Oferuje także przyzwoitą głębokość – możemy znaleźć tu miejsca z głębokością rzędu 25 metrów. Ściany są tu równie imponujące, malownicze i przepiękne jak w pozostałych naszych kamieniołomach. Wyróżnikiem Piechcina, będzie na pewno łuk skalny po lewej stronie od głównego wejścia. Miejsce dość płytkie, jednak robiące niesamowite wrażenie na przepływających tędy nurkach. Dodatkowo, znajduje się tutaj najciekawszy, specjalnie zatopiony artefakt, jacht „Magda M.”. O tym majestatycznym jachcie pełnomorskim (12 metrów długości) o tyle warto wspomnieć, że jego kadłub wykonany został z … siatkobetonu. Są tu też inne atrakcje dla nurków, służące im do urozmaicenia nurkowania, lub do ćwiczeń w ramach kursów. Wszystko ładnie oporęczowane. W każdy punkt łatwo dotrzeć, gdyż sieć poręczówek bardzo sprawnie przeprowadzana nas przez cały akwen. Przed wejściem warto więc zaznajomić się z mapą i zaplanować całe nurkowanie:

Piechcina mapa nurkowa

Źródła:

Wikipednia- http://pl.wikipedia.org/wiki/Hańcza_(jezioro)
Baza piechcin – https://bazapiechcin.eu/

Uncategorized
jezioro Hańcza
jezioro Hańcza

LOKALIZACJA: Pojezierze Wschodniosuwalskie
WSPÓŁRZĘDNE: 54°16’18.1″N, 22°48’51.5″E
POWIERZCHNIA: 304 ha
GŁĘBOKOŚĆ:108m (106,1m)
WIDOCZNOŚĆ:  12m i więcej

Miejsca nurkowe
Zakrzówek – relacja
Relacje